Posty

„U Cioteczki Biznes Care™ — rodzinny dom dziecka, w którym więzy krwi są tylko dodatkiem do przelewów”

💳 U Cioteczki Biznes Care™ Więzy krwi jako dodatek do przelewów Mikołaj ma 18 lat. Dorosły chłopak, który w weekendy pracuje w McDonald’s, żeby mieć swoje pierwsze własne pieniądze. Nie imprezy, nie głupoty — zwykła, uczciwa praca. I kiedy potrzebował zaledwie kilkuset złotych na obowiązkowe badania lekarskie do prawa jazdy — badania, bez których nie może kontynuować nauki w samochodówce — napisał do swojej ciotki. TREŚĆ WIADOMOŚCI: „Pozwalam ci pracować. Zapłać sobie sam.” To zdanie uderza jak cegła. Bo jak można mówić „pozwalam ci pracować” komuś, kto jest pełnoletni? Jak można traktować dorosłego chłopaka jak własność? Jak pracownika, któremu można coś „pozwolić” albo „zabronić”? To nie była zachcianka. To był wydatek edukacyjny , który powinien zostać ...

"Spotkanie które daje nadzieje"

🌳🏢 Siedziałem dziś na ławce w centrum Radomia , przed kościołem Bernardynów na Żeromskiego, tuż obok pomnika Kaczyńskich. Piękny, majowy dzień. Moja ukochana Ania kończyła pracę za pół godziny — pracuje niedaleko, w szpitalu na oddziale dziecięcym — więc miałem chwilę, żeby po prostu usiąść, odetchnąć i popatrzeć na ludzi. Obserwowałem spacerujących, rowerzystów, starsze panie szukające restauracji... W tym wszystkim było coś kojącego. Taki zwykły, miejski spokój, który pozwala człowiekowi na chwilę zatrzymać głowę. *** I wtedy zobaczyłem jego. Znajomy z dawnych lat. Młody chłopak, ale w sekundę zobaczyłem w nim siebie z czasów czynnego uzależnienia. Rozbiegane oczy, drżenie rąk , w nozdrzach ślady po niedawnym wciąganiu amfetaminy. Usiadł obok mnie. Zaczęliśmy rozmawiać — najpierw o byle czym, potem coraz głębiej. W pewnym momencie powiedziałem mu, że ...

"Rozmowy z głową: Kawa, balkon i wewnętrzny diler 😅"

🤯☕ Cześć wszystkim, którzy też prowadzą wewnętrzne debaty z własną głową! Dzisiaj chciałem Wam opowiedzieć o moich ulubionych "rozmowach" na balkonie przy kawie. ☕ Pamiętam, jak to zaczęło się zmieniać. Siedzę, popijam kawę i myślę o życiu, o wyzwaniach, o tym, co trudne... I wtedy zaczyna się. Moja głowa mówi: "Ej, weź sobie, nic się nie stanie. Przecież i tak przestaniesz za 3 dni, bo sen Cię dopadnie." 💁‍♂️🤣 Brzmi znajomo? Ale prawda jest taka, że to nie jest zwykła rozmowa. To moja głowa próbuje mnie oszukać, opierając się na starych nawykach i wypaczonej logice. I wiecie co? Czasem jej wierzę 😬. Aż do momentu, gdy "prędko przewinę film do końca" i zobaczę wszystkie konsekwencje 🚨. Teraz mam prostą strategię: jak moja głowa zaczyna gadać głupoty, po prostu kończę...

„Budzić się wolnym — 13 lat trzeźwości i rok prawdziwej wolności”

🌅 10 maja to dla mnie dzień wyjątkowy. Tego dnia mija 13 lat odkąd nie piję alkoholu . To ogromny kawał mojego życia, który zmienił mnie jako ojca, partnera i człowieka. Ale chcę napisać coś szczerze — coś, o czym wielu ludzi nie wie. Bo choć alkohol rzuciłem dawno temu, to dalej brałem amfetaminę . I dopiero dziś potrafię powiedzieć głośno: to właśnie ona była moim najtrudniejszym przeciwnikiem. Rzucenie alkoholu było początkiem, ale uwolnienie się od amfetaminy wymagało ode mnie znacznie więcej. Więcej odwagi. Więcej pracy. Więcej prawdy. Przeszedłem dwie terapie, kilka razy się potknąłem, kilka razy wróciłem do punktu wyjścia. Ale nie poddałem się. Nawet wtedy, kiedy było mi wstyd i kiedy czułem się przegrany. 1 sierpnia minie rok, odkąd jestem wolny od amfetaminy. Rok, który zmienił mnie bardziej niż poprzednie lata razem wzięte. Dzi...

Właśnie dzisiaj – cisza przed nowym życiem

Wielka Sobota. Dzień, w którym świat na chwilę zwalnia. Dla wielu to czas święcenia pokarmów i przedświątecznej krzątaniny. Dla mnie, faceta, który ma 45 lat i niejedno w życiu przeskrobał, ten dzień ma dziś zupełnie inny wymiar. To dzień ciszy. A cisza w życiu trzeźwiejącego alkoholika i narkomana to stan, którego kiedyś panicznie się bałem. Zagłuszałem ją płynną a potem przez lata sypką substancją, żeby tylko nie słyszeć własnych myśli. Moja droga to nie był prosty marsz pod górę. To były trzy podejścia do terapii. Ta pierwsza, zamknięta, sprzed trzynastu lat, wydawała mi się wtedy porażką. Ale dziś wiem, że ona zasiała ziarno. Dwie kolejne – te 40-dniowe, dzienne – dołożyły brakujące elementy układanki. Każda z nich czegoś mnie nauczyła. Ostatnia dała mi narzędzia, dzięki którym stoję tu dzisiaj przed Wami czysty. Wielka Sobota to czas "pomiędzy". Między tym, co stare i bolesne, a tym, co nowe i pełne nadziei. Moje życie to teraz takie nieustanne "pomiędzy" – pie...

DZIENNIK GŁODÓW

📘 DZIENNICZEK GŁODU — Instrukcja 1. 🌐 Otwórz aplikację: Kliknij przycisk poniżej, aby uruchomić narzędzie w przeglądarce: 🚀 OTWÓRZ DZIENNICZEK 2. 📝 Pierwsze badanie: Po otwarciu strony możesz od razu wypełnić ankietę. 3. 📲 Dodaj do ekranu głównego (Pulpit): Aby mieć ikonkę na telefonie jak w zwykłej aplikacji: Otwórz stronę w Google Chrome , Kliknij trzy kropki (prawy górny róg), Wybierz „Dodaj do ekranu głównego” , Potwierdź nazwę i gotowe! 4. 📱 Twoja ikonka: Na Twoim ekranie pojawi się ikona 📘 — działa bez wpisywania adresu! 5. 🔒 Prywatność i Offline: Wszystkie wyniki (historia, statystyki) zapisują się tylko na Twoim telefonie . Nikt inny nie ma do nich dostępu. Aplikacja działa również bez internetu. 💪 Korzystaj codziennie — to Twoje wsparcie w trzeźwości!