"Rozmowy z głową: Kawa, balkon i wewnętrzny diler 😅"

🤯☕

Cześć wszystkim, którzy też prowadzą wewnętrzne debaty z własną głową!

Dzisiaj chciałem Wam opowiedzieć o moich ulubionych "rozmowach" na balkonie przy kawie. ☕

Pamiętam, jak to zaczęło się zmieniać. Siedzę, popijam kawę i myślę o życiu, o wyzwaniach, o tym, co trudne... I wtedy zaczyna się.

Moja głowa mówi:

"Ej, weź sobie, nic się nie stanie. Przecież i tak przestaniesz za 3 dni, bo sen Cię dopadnie." 💁‍♂️🤣

Brzmi znajomo? Ale prawda jest taka, że to nie jest zwykła rozmowa. To moja głowa próbuje mnie oszukać, opierając się na starych nawykach i wypaczonej logice.

I wiecie co? Czasem jej wierzę 😬. Aż do momentu, gdy "prędko przewinę film do końca" i zobaczę wszystkie konsekwencje 🚨.

Teraz mam prostą strategię: jak moja głowa zaczyna gadać głupoty, po prostu kończę rozmowę.

Nie gadam z Tobą, debilu! 😂

Albo pokazuję sobie "film do końca", albo po prostu ucinam temat. Krótko i konkretnie.

A Wy? Jak sobie radzicie z tymi wewnętrznymi dialogami? 🤔

💬💬💬

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

DZIENNIK GŁODÓW

„Budzić się wolnym — 13 lat trzeźwości i rok prawdziwej wolności”

„U Cioteczki Biznes Care™ — rodzinny dom dziecka, w którym więzy krwi są tylko dodatkiem do przelewów”